Pozbywamy się tatuażu

Powodów, dla jakich tatuujemy swoje ciała jest co najmniej kilka i zapewne wśród nich znajduje się kilka wyjątkowo dobrych.  Dla jednych jest to manifestacja niezależności, manifestacja inności, dla innych rodzaj buntu, dla jeszcze innych potrzeba jednoznacznego określenia swojej przynależności do konkretnej grupy czy subkultury. Co jedna począć w sytuacji, gdy tatuaże zaczynają nam już przeszkadzać? Czy istnieje jakiś dobry oraz skuteczny sposób się ich pozbycia? W poniższym tekście postaramy się na to pytanie udzielić jak najbardziej rzetelnej odpowiedzi.

Niechciany tatuaż

Powodów, dla jakich tatuujemy swoje ciała jest co najmniej kilka i zapewne wśród nich znajduje się kilka wyjątkowo dobrych

Autor zdjęcia: EHindle

Na pewno pierwszą kwestią, jaka jest brana pod uwagę jest wielkość, kolor, gęstość i głębokość pigmentu oraz lokalizacji tatuażu. Rzecz jasna najszybciej usuwa się tatuaże płytkie – czego doskonałym przykładem jest na przykład makijaż permanentny (więcej pod linkiem). W takim, bowiem przypadku pigment znajduje się jedynie w wierzchniej warstwie skóry i ulega wraz z nią złuszczeniu. Zupełnie inaczej przedstawia się sytuacja w przypadku tatuażu permanentnego, gdzie barwnik wprowadzany jest w znacznie głębsze warstwy skóry.

Spore znaczenie odgrywa też kolor. I tak znacznie prościej jest usunąć barwnik czarny, niebieski czy granatowy, niż na przykład barwnik czerwony, pomarańczowy czy brązowy, podobnie jak żółty, zielony, różowy oraz błękitny. Najtrudniejszym do sunięcia jest pigment biały.

Tatuaże możemy usunąć za pomocą:

  • Metody laserowej – polegającej na pochłanianiu przez wiązki lasera barwników użytych w tatuażu. Metoda ta wymaga wykonania kilku sesji. Nie daje również stuprocentowej gwarancji całkowitego pozbycia się niechcianej ozdoby.
  • Metody chirurgicznej – polegającej na wycięciu tatuażu. W przypadku dużych tatuaży konieczny jest przeszczep skóry. Jak można się spodziewać, należy się liczyć z efektem ubocznym pod postacią blizn, które jednak można spróbować potem usunąć.
  • Dermabrazjacji mechanicznej – polegającej na usuwaniu za pomocą urządzenia wyposażonego w ścieralna głowicę powierzchownych warstw skóry. Metoda ta jest średnio skuteczna, z uwagi na niemożliwość dotarcia do głębszych warstw skóry.
  • Salabrazji – polegającą na użyciu chlorku sodu. Jest równie mało skuteczna jak dermabrazja, może także pozostawić blizny.
  • Peelingu chemicznego – polegająca na zastosowaniu kwasu AHA oraz kwasu trójchlorooctowego. W przypadku tej metody istnieje możliwość dotarcia do głębszych warstw skóry. Należy jednak liczyć się z możliwością powstania przebarwień oraz blizn.
  • Zastrzyków – polegających na wprowadzeniu pod skórę roztworu soli fizjologicznej, lub kremu. Zabieg ten powoduje rozmycie tatuażu, który z czasem może zaniknąć.
  • Metody CoverUp – polegającej na wykonaniu nowego tatuażu (przy użyciu ciemnych barwników) w miejscu niechcianego.
  • Kamulażu – polegającej na wykonaniu nowego tatuażu w miejscu niechcianego, przy wykorzystaniu barwnika w kolorze skóry.

Jak widać nie ma jednej, stuprocentowo skutecznej metody. Podejmując się prób usunięcia niechcianego rysunku musimy liczyć się albo z nie do końca zadowalającym efektem, albo długotrwałą i kosztowną kuracją, lub też z możliwością wystąpienia blizn.

Jeżeli jednak naprawdę zależy nam na przeprowadzaniu tego zabiegu powinnyśmy dołożyć wszelkich starań, aby trafić w ręce odpowiedzialnych oraz doświadczonych specjalistów, świadczących swe usługi renomowanym klinikom.. Usuwanie tatuażu to zabieg bardzo inferencyjny. Specjalistyczne klinki oprócz zespołu doświadczonych fachowców posiadają stosowne i wymagane ubezpieczenia dla lekarzy (więcej: https://lekarz.iexpert.pl/).